11.02.2013

#19 Tanie zakupy prosto z apteki

Dzisiaj chciałabym polecić Wam kilka bardzo tanich i sprawdzonych produktów dostępnych w każdej aptece. 

Pasta cynkowa albo maść cynkowa, kosztuje mniej więcej 2 złote i dostępna jest dosłownie wszędzie. Używam jej się przede wszystkim punktowo na wszelkie zmiany skórne i niespodzianki na twarzy. Przydatna jest również w czasie opryszczki czy jakichkolwiek stanach zapalnych skóry - wysusza i goi zmienione miejsca na skórze. Podobne zastosowanie, przede wszystkim wysuszające, ma olejek z drzewa herbacianego. Kosztuje on w mojej osiedlowej aptece około 10 złotych i jest podobnie jak maść cynkowa mega wydajny. Stosuję go również kiedy moja cera trochę się pogorszy. Można używać go punktowo, albo do przemywania twarzy - wystarczy skropić kilkoma kroplami wacik zmoczony letnią wodą. 

Kolejna rzecz - maść dobra na wszystko czyli Alantan - świetnie natłuszcza, pomaga regenerować bardo suchy naskórek. Kosztuje około 6-7 złotych, a wystarcza na baaardzo długo. Pierwotnie polecona mi została do pielęgnacji świeżo zrobionego tatuażu, ale po tym okazało się, że bardzo dobrze działa na wszystkie otarcia, suche stopy, łokcie itp.

Do nawilżania całego ciała polecam również zwykłą oliwkę dla dzieci. Stosowana na mokrą skórę dale efekt lepszy niż wszystkie balsamy razem wzięte. Nadaje się również do olejowania włosów, pielęgnacji skórek i paznokci. Koszt zależy w zasadzie od producenta danego specyfiku, ale zwykłe oliwki dla dzieci nie są zazwyczaj droższe niż 10-15 złotych. Jeśli nie lubicie wodnistej konsystencji standardowej oliwki, to zawsze możecie wypróbować oliwki w żelu - sprawuje się równie dobrze.

Do domowej apteczki urodowej warto zaopatrzyć się również w rumianek i korę dębu. Rumianek po zaparzeniu i ostudzeniu świetnie koi wszelkie podrażnienia powiek i oczu. Moje oczy czasami dopadnie jakaś alergia albo podrażnienie po nowym kosmetyku i właśnie wtedy pomagają mi okłady z rumianku, które staram się robić tak często jak tylko mogę, a wieczorem nawet na godzinę przed zaśnięciem. Napar z kory dębu działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Okłady z niego stosuję również gdy dopadnie mnie jakaś alergia skórna, a także do płukania gardła w czasie choroby. Oba ziółka kosztują w granicach 3-5 złotych, a sprawdzają się (przynajmniej u mnie) bardzo dobrze.

A Wy macie ulubionych kosmetycznych pomocników z apteki? Piszcie koniecznie co sprawdza się u Was :)!

9 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam oliwki z tej firmy, ale nie spodobała mi się. Przed pierwszym użyciem nie przeczytałam zaleceń producenta, i przez to zraziłam się do niej na zawsze. :/

    Serdecznie zapraszam do mnie. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, na pewno wpadnę w odwiedziny :)

      Usuń
  2. Mam mąsc cynkowa i ja uwielbiam! Najlepsza broń na pryszcze! A olejku herbacianego dodaję do kremu, bezpośrednio przed nałożeniem na twarz. Świetnie odświeża i cera staje się piękna :)
    Zapraszam do mnie na notkę kosmetyków z BeBauty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo zaciekawiłaś mnie kosmetykami BeBeauty, już idę do Ciebie obadać do i jak!

      Usuń
  3. tą oliwkę w żelu uwielbiam dolać do kąpieli :D ciałko tak super nawilżone po niej ♥



    Zapraszam do mnie, obserwujemy? :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to też jest świetny sposób na nawilżenie ciała :). Teraz w mieszkaniu mam niestety tylko prysznic, ahh jak tęsknię za długimi kąpielami w wannie..

      Usuń
  4. maść cynkowa najlepsza :) nic tak nie zabija pryszczy jak ona. stosuje również na wszelkie otarcia stóp, szybko je goi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. alantan również używałam do tatuażu ;) potem świetnie mi się sprawdzała na łokcie i stopy

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tak jak wyżej dziewczyny pisały, zawsze mam w kosmetyczce maść lub pastę cynkową! sprawdza się bardzo dobrze, czy to na pryszcze czy różne otarcia. czasami używam jej też na ranę po zacięciu przy goleniu i też fajnie działa, ranka goi się znacznie szybciej!

    OdpowiedzUsuń